Fajne te babeczki!

Jasne, że fajne. Babeczki na ogół takie są! Szczególnie te słodkie. Niezależnie od pory roku i gustu, odpowiadają na wiele potrzeb! Zobaczcie jakich.

Babeczki – dobry deser. Co za uproszczenie! A co, gdyby nagle zniknęły? Ludzkość straciłaby tyle dobroci, bo babeczki odpowiadają na 3 potrzeby człowieka szczęśliwego:

  1. SZCZĘŚLIWOŚĆ – no sami się zastanówcie… znacie kogoś, kto dostał lub zjadł babeczki i się nie uśmiechnął? Tacy ludzie chyba nie istnieją. Babeczki mają takie cudowne właściwości, że w magiczny sposób przytulają nas od wewnątrz. I człowiek czuje euforię!
  2. WSPOMNIENIA – smak dyni u babci, a może marchewki z ogródka? Owoce leśne zbierane na spacerze i jabłka z sadu. Brzmi jak smaki dzieciństwa? No właśnie. Jedzenie babeczek może przywoływać piękne wspomnienia! Oczywiście trzeba wybierać te odpowiednie: dyniowe lub marchewkowe!
  3. PEŁNY BRZUSZEK – chociaż mama powtarzała, że słodycze dopiero po obiedzie, czasem można skupić się na zdrowszej opcji niż klasyczne babeczki. Delecta poleca te Z serca natury, ponieważ nie tylko zaspokoją głód, ale mają aż o 30% cukru mniej niż ich tradycyjne siostry. Do ich wyrobu wykorzystywane są owoce z polskich pól oraz mąka gryczana.

To już 3/3, czyli komplet punktów! To co, marchewka czy dynia? 🙂